Autorytet czy celebryta?

Czy znany aktor, który bierze udział w reklamach telewizyjnych, traci na swoim wizerunku? Czy dobry muzyk występujący na „Dniach Pcimia Dolnego”, przestaje dobrze grać? Czy znany psycholog testujący publicznie ekskluzywne samochody, rozmienia się na drobne? Dręczą mnie ostatnio takie właśnie pytania. Gdzie jest granica dobrego smaku w pogoni za sławą i pieniędzmi?

Obserwuję bacznie ludzi popularnych, celebrytów, ale przede wszystkim próbuję rozgryźć fenomeny silnych marek. Zarówno w świecie polityki, kultury, jak i show-biznesu funkcjonują ludzie, którzy pojawiają się, błyszczą przez chwilę przyciągając uwagę mediów i publiczności, a potem nagle znikają i nikt już o nich nie pamięta.

Są też tacy, którzy potrafią przez całe lata inspirować, uczyć i zaciekawiać. Mimo, iż nie śledzimy z zapartym tchem ich życia osobistego i wpadek zawodowych na Pudelku, czy innym Dzyndzelku, każda ich wypowiedź, czy nowe dzieło wzbudza ogromne zainteresowanie. Jak to osiągnęli? Czy często musieli iść na kompromis?

W czasach, gdy internet jest głównym medium przekazującym nam różnego rodzaju informacje, wielu ludzi umiejętnie potrafi się w nim wypromować. Są też mistrzowie networkingu, którzy bywają na wszystkich spotkaniach, konferencjach i panelach, aby zaistnieć i pochwalić się sobą. Ich pierwsze wrażenie, często korzystne, bywa jednak bardzo mylące i powierzchowne. Ten, kto zada sobie trochę trudu, łatwo zdemaskuje oszusta, który pod intrygującą powłoką zewnętrznego wizerunku, nie ma nic więcej do zaoferowania.

Dokończenie artykułu na blogu: www.alinastasiak.blogspot.com

Malina

Jestem wieloletnim praktykiem zawodowym i doradcą w zakresie public relations i budowania wizerunku. Pasjonują mnie ludzie i możliwości porozumiewania się, jakie istnieją między nimi. Moją prywatną misją jest edukowanie i uświadamianie znaczenia, jakie ma kreowanie skutecznego wizerunku oraz komunikowanie się z otoczeniem, zarówno dla osób (nie tylko publicznych) i firm, jak i miejsc. Zgłębiam wiedzę w zakresie public relations, komunikowania, budowania wizerunku, mowy ciała i marketingu politycznego. Moje wykształcenie i doświadczenie zawodowe oraz wieloletnia praca w środowiskach biznesowych, dały mi możliwość sprawdzenia i wykorzystania wielu tych narzędzi w praktyce. To naprawdę działa!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.