Hotele rosną jak grzyby po deszczu

Branża hotelarska w Polsce cały czas się rozwija. Na lata 2013 -2014 zaplanowano budowę około 70 nowych hoteli, jak wiadomo najszybsze tempo prezentują prestiżowe, zagraniczne marki. Andrzej Szafrański, specjalista, świetnie rozeznany w sytuacji rynku hotelarskiego w Polsce mówi, że coraz więcej inwestuje się w hotele. Kwota przeznaczona na rozbudowę tej gałęzi tylko w 2013 roku wyniosła aż 1,4 miliarda złotych. Otwieranie obiektów pod międzynarodowymi markami oznacza wzrost ich wartości rynkowej cenę, same budynki, które staną się częścią Marriota czy Hiltona warte będą około 460 milionów złotych.

W zeszłym roku do pięciu istniejących już w naszym kraju hoteli Hilton dołączyły kolejne cztery, zlokalizowane w Warszawie, Łodzi i Gdańsku. Łódzki hotel wyróżnia się pod względem architektonicznym, posiada także doskonałą lokalizację zaledwie 6 km od lotniska. Gości tego obiektu zachwyca przede wszystkim miła obsługa i niewiarygodny widok z okien w każdym niemal pokoju, który zapewniają panoramiczne okna od sufitu do podłogi. W Bydgoszczy powstał Campanile, położony w samym centrum miasta zapewnia bezpośrednie sąsiedztwo największych atrakcji, natomiast w Krakowie (300 metrów od rynku) i Gdańsku możemy od zeszłego roku spędzić noc w hotelach marki Golden Tulip.

Polskie marki także pną się w górę. Ireneusz Węgłowski- wiceprezes sieci Orbis do 2015 roku pragnie rozszerzyć swoją własność do 90 budynków. Powstaną nowe hotele pod takimi markami jak Mercure, Ibis styles czy Novotel. Swoją pozycję rozwija również DeSilva, firma ta stawia przede wszystkim na hotele z biznesowym wyposażeniem i wnętrzem umożliwiającym organizowanie konferencji czy różnego typu spotkań partnerskich. Piotr Kwiatkowski, dyrektor DeSilvy mówi, że w czerwcu 2013 roku w Mikołajkach powstał pierwszy budynek przeznaczony głównie do celów wypoczynkowych. Obiekt oprócz sali konferencyjnej posiada własne jezioro i prywatną plażę przeznaczoną dla gości zameldowanych w hotelu. Pozostałe budynki marki znajdują się w Warszawie, Pruszkowie, Piasecznie oraz przy katowickim lotnisku.

Polskę odwiedził ostatnio przedstawiciel sieci Worldhotels, możliwe, więc będzie uruchomienie nowych obiektów dzięki zawarciu franczyzy. Worldhotels oferuje poniekąd inne warunki niż na przykład Best Western Hotel, mianowicie obiekty mogą zostać przy swojej obecnej nazwie lub przyjąć nową, zupełnie niezwiązaną ze swoim zwierzchnikiem. Hotele tego typu w Polsce to: Polonia, MDM, Diana oraz Le Regina, wszystkie cztery zlokalizowane są w stolicy naszego kraju.

W porównaniu do zagranicznych marek Polska wypada jednak dosyć słabo. Głównym problemem jest brak funduszy na inwestycje, cała sytuacja rodzi stagnację w biznesie i niekorzystne notowania. Wpływ na takie zachowania ma polska historia i czasy komunistyczne, złe doświadczenia wywołują u polskich hotelarzy niepokój i brak zaufania. (w Polsce istniały wyłącznie dwie sieci: Orbis i Gromada).

Więcej o hotelach czytaj na: centrumhoteli.pl

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.