Menu walentynkowe

Na mojej stronie na Facebooku napisałam Wam, że służę pomocą, jeśli nie wiecie co podać na obiad na uroczystej kolacji, obiedzie itp. Od razu zapytaliście mnie o Walentynki.

Agnieszka napisała: Co przyrządzić w Walentynki, jeśli będę miała bardzo mało czasu? Późno kończę pracę, a o 18:30 zaczynam trening.

1. Pizza

Przyznam Wam szczerze, że od razu na myśl przyszła mi pizza, bo większość składników można przygotować dzień wcześniej. Ciasto może czekać w lodówce, sos i większość składników również (nawet starty ser). Co zrobić, aby pizza była bardziej odświętna niż zawsze? Możesz zrobić ją w kształcie serca :) Zrobić z owocami morza, a po wyjęciu z piekarnika posypać rukolą, by lepiej wyglądała. Do tego podaj wino, zapal świece… I moim zdaniem jest super :)

Przepis na ciasto:

  • 250 ml ciepłej wody
  • 425 g mąki pszennej (dobra jest biedronkowa, Mąka Babuni)
  • 15-20 g świeżych drożdży
  • duża szczypta soli
  • tyle samo cukru
  • 2 łyżki oliwy

Składniki mieszamy dokładnie (jeśli macie maszynę do chleba, zrobi to za Was) i odstawiamy. Jeśli będziemy przyrządzać pizzę następnego dnia to włóżmy kulę ciasta do miski delikatnie wysmarowanej olejem i przykryjmy folią spożywczą, by nie wyschło. Wstawiamy do lodówki.

Sos pomidorowy:

  • puszka pomidorów (dobre też z Biedronki, ale uważajcie, czasami zdarza się kawałek pomidora, który nie powinien się tam znaleźć)
  • łyżeczka bazylii/oregano/ziół prowansalskich
  • sól, pieprz
  • łyżeczka przecieru pomidorowego
  • oliwa
  • czosnek

Na łyżce oliwy przesmażam przez 10-15 sekund przeciśnięty przez praskę czosnek(nie może się zrumienić, bo będzie gorzki). Dodaję puszkę pomidorów, zioła, sól, pieprz. Rozgniatamy pomidory, dodajemy przecier, mieszamy i gotujemy tak długo, aż większość wody odparuje (sos będzie bardziej gęsty). Teraz wybór należy do Was: sos możecie zmiksować, by był gładki lub zostawić taki z kawałkami pomidora.

Farsz:

Wiele do wyboru

  • z owocami morza: mieszankę owoców morza rozmrozić, przesmażyć przez 2 minuty na patelni, odparować płyny powstałe przy smażeniu
  • serowa: ser camembert, ser pleśniowy (np. lazur, gorgonzola), mozzarella (niekoniecznie ta w kulce, choć okrągłe plastry będą ładnie wyglądały, ale możecie też kupić normalnie w bloku, na dziale z serami), pomidory w plastrach, świeża bazylia (dodajemy po upieczeniu), oliwki, kapary
  • śródziemnomorska: pomidory w plastrach, oliwki, kapary, feta, świeża bazylia (dodajemy po upieczeniu)
  • szynka z ananasem (najlepiej świeżym, smakuje lepiej i jest lżejszy dla naszego organizmu niż ten z puszki)
  • peperoni: salami, papryczki chilli lub peperoni, oliwki, kapary

Kolejność przygotowania pizzy jest następująca: rozwałkowujemy ciasto (podana wyżej ilość wystarczy na dwa serca na cienkim cieście) i formujemy koło lub serce, smarujemy sosem pomidorowym, posypujemy składnikami i wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na kilka minut, aż się lekko zrumieni. Wtedy posypujemy serem, jeśli chcemy by był miękki i ciągnący. Jeśli ma być chrupiący – posypujemy serem od razu ze składnikami.

Do pizzy możecie podać sos jogurtowy: jogurt naturalny+ czosnek+ sól+ pieprz

pomidorowy: jak na spód pizzy

pikantny: ketchup+ chilli+ majonez

majonezowy: ketchup+majonez

z oliwy: oliwa + czosnek + sól

pizza z oliwkami i kaparami na kamieniu

2. Lasagne

Całą lasagne możecie przygotować dzień wcześniej i bez pieczenia wstawić do lodówki. Następnego dnia po prostu wstawić do nagrzanego piekarnika, wyjąć po zrumienieniu.

DSCF4612

3. Spaghetti bolognese

Szybkie jak nie powiem co :) Sos, jeśli chcecie zrobić na winie, też możecie przygotować wcześniej. Im dłużej się taki sos gotuje, tym jest lepszy. Następnego dnia, gdy będziesz zabierać się za gotowanie makaronu w tym samym czasie odgrzewaj sos na niewielkim ogniu. Posyp jakimś twardym serem, np. parmezanem, udekoruj listkami świeżej bazylii. Podaj wino czerwone.

bolognese

4. Sałatka z krewetkami

Składniki:

  • sałata lodowa
  • krewetki koktajlowe
  • jogurt naturalny
  • czosnek
  • sól, pieprz
  • koperek
  • 2-3 łyżki twardego startego sera
  • pół piersi z kurczaka

Sałatę lodową porwać na dość spore kawałki i wymieszać z sosem (jogurt naturalny, może być grecki, z czosnkiem, solą, pieprzem, koperkiem i odrobiną startego sera na drobnych oczkach. Najlepiej parmezan, ale można też kupić taką saszetkę z małą ilością podobnego twardego sera, zazwyczaj w lodówkach w supermarketach). Do wymieszanej z sosem sałaty dodać grillowanego kurczaka (wcześniej posolić, popieprzyć, dodać papryki) pokrojonego w paski lub kostkę (ale grillowana cała pierś pokrojona na ukos w paski będzie lepiej wyglądała) i gotowe krewetki (w sklepach w większości przypadków sprzedają już ugotowane i zamrożone. Wystarczy je więc wrzucić na minutę do wrzątku lub podsmażyć na patelni, ale lepiej ugotować. Tylko nie dłużej niż minutę, mają być po prostu ciepłe. Dłuższe gotowanie sprawi, że zrobią się gumowe) Do tego ewentualnie kilka oliwek i kaparów. Cała sałatka prezentowałaby się lepiej w talerzu na zupę ułożona w takiej kolejności: trochę sałaty, na sałacie dookoła grillowane paski kurczaka, kilka krewetek, oliwek, kaparów i posypać grzankami na przykład. Już mi ślinka leci!

5. Koktajl krewetkowy, który jest koktajlem tylko z nazwy, a to dlatego, że jest podawany w kieliszkach do Martini.

6. Lody z gorącym sosem malinowym

Nie ma chyba nic lepszego od pysznych waniliowych lodów z sosem z malin :) Dodatek bitej śmietany do tego sprawia, że zawsze jestem w kulinarnym niebie :)

Jak zrobić sos malinowy? Mrożone maliny podsmażyć w 2-3 łyżkach wody i po chwili dodać 2 łyżki cukru. Dusić razem, aż cukier się rozpuści, a maliny staną się miękki. Trzeba im pomóc miażdżąc je widelcem. Gotujemy, aż sos delikatnie się zredukuje (stanie się bardziej gęsty). Możemy przecedzić sos przez sito, by pozbawić go pestek.

2-3 gałki lodów waniliowych (najlepsze i najdroższe: Haagen- Dazs) polewamy sosem malinowym, dekorujemy listkiem mięty. Możemy obok ułożyć różyczkę bitej śmietany (wyciskając ją przez rękaw cukierniczy).

7. Błyskawiczne tiramisu

  • 2-3 żółtka (z pozostałych białek można zrobić bezy)
  • pół szklanki (może być mniej) cukru pudru (edit: 0,5 szklanki to zdecydowanie za dużo, dodajcie w sumie może z 3 łyżki)
  • około 4-5 łyżek mascarpone
  • bita śmietana
  • pół tabliczki pokruszonej i zmrożonej tabliczki czekolady
  • około 10-15 ciasteczek amaretti
  • do posypania: czekolada instant, czekolada mleczna lub kakao

Żółtka ucieramy mikserem z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i znów ucieramy. Na koniec dodajemy bitą śmietanę i delikatnie mieszamy.

W między czasie w blenderze miksujemy zmrożoną czekoladę z ciastkami na kruszonkę.

Masę jajeczno-serowo-śmietanową przekładamy do rękawa cukierniczego i przelewamy część do kieliszka, ładnej szklanki lub innego ładnego naczynia. Posypujemy kruszonką, znów zalewamy masą i znów kruszoną, na koniec masa i ozdoba w postaci czekolady instant przesianej przez sitko lub odrobiny startej czekolady czy kakao. Taki deser może spoczywać w pucharkach w lodówce kilka godzin, ale możemy go też podawać od razu :)

To chyba byłoby na tyle :) Jeśli macie jeszcze pomysł na jakiś składnik,  a nie wiecie jak go wykorzystać, dajcie znać. Może ja pomogę :) Życzę Wam udanych Walentynek :)

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *