Postęp w transporcie

Transport również znalazł się w szalejącej lokomotywie postępu. Każdego dnia, niemalże każdej godziny zasypują nas informację o kolejnych rewolucyjnych zmianach jakie nastąpiły w technologii wspierającej transport. Przystępując do pisania tego artykułu chciałem dokonać jakiegoś sensownego przeglądu ostatnio pojawiających się nowinek, ale poddałem się. Po prostu nie potrzeba do tego artykułu ale opasłej książki.  Zacznijmy jednak od najważniejszego od zmian rewolucyjnych, by nie rzec epokowych. Są dwie takie zmiany. Pierwsza,  już coraz bardziej widoczna, to zmiana napędu spalinowego na elektryczny. Samochody Tesla Motor zrobiły ogromną wyrwę w tym, co do tej pory traktowano jako ciekawostkę, a zapowiadane na ten rok zwiększenie ich zasięgu do 1000 km, powoduje, że wreszcie staną się realną alternatywą dla benzyny. Jak wielka jest to zmiana wystarczy sobie uświadomić, że ciągle i stale rozbudowywane rafinerie, stacje benzynowe czy wzrastające wydobycie ropy naftowej właściwie z dnia na dzień może stracić rację bytu.

Druga zmiana jest w pewien sposób jeszcze bardziej rewolucyjna, wręcz można mówić o przewrocie kopernikańskim:  w tym roku zostały dopuszczone do ruchu, po raz pierwszy w historii, ciężarówki bez kierowcy. Zaś prasa fachowa pełna jest doniesień o kolejnych barierach padających w tej dziedzinie. Owe dwie ciężarówki, na razie pracują pod nadzorem kierowców (choć nie muszą), ale zademonstrowano już samodzielne ciężarówki, mogące poruszać się po  mieście i w terenie, mogące wyprzedzać czy stać w korku. Jest tylko kwestią niedługiego czasu, gdy zobaczymy je na naszych drogach.

Prócz tych zmian jest też cały zalew elektroniki w samochodach a to diagnozujących ich stan, a to wspomagających kierowców, a to wykonujących coś czego dotąd zrobić się nie dało. Przykładów ci dostatek, czy to system nadzoru on-line stanu silnika, czy to system dozoru wizyjnego wokół ciężarówki, czy to system automatycznego włączania napędu na wszystkie osie, czy też inteligentny tempomat dostosowujący prędkość do tego co czeka nas za zakrętem. Wymieniać można by przez długie godziny.

No i najcichsza, ale w gruncie rzeczy najważniejsza fala zmian, zmiany technologiczne. Tu również rozpętała się cała erupcja pomysłów. Zacznijmy od plastików, których nie trzeba malować czy też takich, które mając pamięć kształtu można wykorzystać np, w spojlerach. Przejdźmy do nowych materiałów na ogumienie, które pozwoliły wytworzyć pierwszą oponę prawdziwie wielosezonową, której osiągi są równie dobre latem co i zimą. Innym pomysłem jest opona generująca prąd czy opona inteligentna, której kształt dopasowuje się aktywnie do wymagań drogi, pogody  i stylu jazdy.  A co powiecie o oświetleniu o LED’ach czy najnowszym gadżecie – OLED… Jednak może już wystarczy. Kto jest zainteresowany szczegółami, tego odsyłam np do bloga wiadomości transportowe, który zajmuje się postępem w transporcie.

Przeczytałem jeszcze raz to co napisałem i powiem, że jeszcze kilka lat temu byłoby to prawdziwe SF, dziś to nasza codzienność. Żyjemy w okresie niezwykle burzliwych zmian, które stały się tak szybkie, że aż przestaliśmy je zauważać. To źle, ponieważ zmiany te będą miały istotny wpływ na nasze życie.

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.