Regionalne spory i animozje

Niemal od zawsze między mieszkańcami poszczególnych regionów naszego kraju istniały pewne animozje i napięcia. Krakowiacy i Górale czy Hanyse i Gorole to najbardziej reprezentatywne przykłady o których wzajemnej niechęci nie tylko dużo się zawsze mówiło, ale również pisało. Powieści przygodowe i opowiadania często wykorzystywały ten motyw jako osnowę głównej opowieści. Czy i dziś można spotkać się z takimi sąsiedzkimi sporami? Oczywiście! I to niemal w każdym regionie naszego kraju.

Najwyraźniej te plemienne konflikty widać w małych miejscowościach. Jedne wioski trzymają ze sobą, podczas gdy z drugimi szczerze się nienawidzą. Tak było w czasach młodości naszych babć i dziadków i tak tez jest dziś, choć może na mniejszą, czy mniej widoczną skalę. I choć dla przeciętnego mieszczucha to dość nietypowe i dziwne zjawisko, tym którzy wychowali się w mniejszych miejscowościach jest dobrze znane. Być może to po prostu część kultury ludowej? Gdy wybieramy się w góry starzy przedstawiciele rodów, w których żyłach góralska krew płynie od wieków, z chęcią opowiadają anegdoty i historie ze swojej młodości. Oczywiście nie może w nich zabraknąć właśnie tych regionalnych utarczek i sprzeczek.

I choć przygody opowiadane przez tych sędziwych górali są tak barwne, że niemal nieprawdopodobne, warto przybyć tu chociażby po to, by wysłuchać tych barwnych opowieści. Często sami hotelarze goszczący u siebie turystów organizują ogniska czy kolacje, na które zapraszają właśnie takich miejscowych gawędziarzy. Szczawnica hotele pensjonaty odkrywa swój urok bowiem nie tylko walorami przyrodniczymi, ale mentalnością tamtejszych mieszkańców. Dlatego jeśli wybieramy odpowiednie dla nas Szczawnica noclegi poszukajmy takich miejsc, które łączą w sobie zarówno możliwość wypoczynku i dodatkowe atrakcje!

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *