Surfing bez fal

Sporty wodne to rozrywka dla osób w niezwykle rozmaitym wieku, bowiem ich rozpiętość jest tak nadzwyczaj wysoka, a i poziom zaawansowania dostosowany do wszystkich osób. Co roku kiedy tylko wschodzi słońce nad jeziorami czy morzem zbierają się całe tłumy fanów sportów wodnych takich jak windsurfing czy kitesurfing, którzy korzystają z każdego małego nawet podmuchu wiatru.

Kolorowe żagle i latawce majestatycznie poruszające się po wodnej tafli to coraz częstszy widok w Polsce, albowiem atrakcyjność tych sportów rozbudza wielu ludzi do spróbowania własnych sił. Kitesurfing i windsurfing są jednak niezwykle zależne od dynamiki wiatru wskazywaną przez wiatromierz, albowiem bez tego żaden żagiel nie nabierze rozpędu. Co jednak robić jeśli wiatromierz rzeczywiście wskazuje, że nie mamy perspektywy na złapanie wiatru w żagle? Miłośnicy przebywania nad wodą wynaleźli i na to pomysł.

Skimboard bo o nim tu mówimy to specyficznie zaprojektowana, niewysoka deska wykorzystywana do „bezwietrznego” surfowania. Wszystko co jest nam potrzebne do tego, by doskonale bawić się na skimboardzie to powierzchowny brzeg i trochę wody – najlepiej taką, która sięga do kostek. Rozbiegając się wypuszcza się do przodu deskę skimboardową i z siłą skumulowaną przez bieg wchodzimy na nią surfując po płyciźnie. Skimboard to brak skomplikowanych zasad i bardzo duża porcja zabawy dla pełnego grona rodziny czy znajomych.

W sklepach akcesoriami do surfingu znaleźć można rozległą sekcję poświęconą skimboardowi, który stale przybiera na popularności i już jakiś czas temu stał się oddzielną odmianą wodnej zabawy dla surfujących. Nieraz potrzeba nam tak mało do radości, a skimboard jest tego najlepszym wzorem.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *