Popyt na archeologów


theimpera
Popyt na archeologów

W dobie rozwoju świata coraz częściej patrzymy się w przód. Nowe telefony, komputery, sprzęt medyczny, media, roboty domowe, samochody i inne akcesoria ułatwiają nam życie, ale są również niekiedy solą w oku. Myślimy o tym, żeby być jak najlepiej wyposażonym i nadążać za trendami. Nie mamy przez to czasu na zastanowienie się nad zagadnieniami takimi jak egzystencja człowieka. Po co nam to, dlaczego tak pędzimy? Przecież i tak czeka na nas śmierć, a co będzie potem?

Czy coś w ogóle będzie? Jeśli nie, to po co my istniejemy i robimy to wszystko? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba też się cofnąć w tył. Dlatego tak ważny jest chociażby zawód archeologa.

Od czasu do czasu widzę w prasie ogłoszenia zatytułowane: „archeolog Warszawa”, „archeolog Sosnowiec”, „archeolog Płock”, „archeolog Radom„, „archeolog Wrocław„, „archeolog Tarnów”, „archeolog Rzeszów, „archeolog Chorzów”, „archeolog Tychy” i wiele, wiele innych. Nasza społeczna i kulturowa przeszłość jest bardzo istotna. Nie tylko dla samych archeologów, ale i po to, żeby pojąć dlaczego jesteśmy tu i teraz w tym miejscu. Zawód archeologa pozwala nam także zrozumieć dlaczego się różnimy. I to nie tylko z powodu pochodzenia, koloru skóry, czy płci. Wszak, wszyscy jesteśmy ludźmi. Chodzi też o to, żeby zrozumieć co takiego nas poróżniło i sprawia, że nawet mimo dobrych chęci nie jesteśmy w stanie zrozumieć w pełni ludzi reprezentujących inną kulturę. Archeologowie starają się dotrzeć do wykopalisk i badać jak wyglądaliśmy wcześniej, jakie mieliśmy predyspozycje czy też jakimi narzędziami się posługiwaliśmy.

Jednak nie tylko sama istota pracy archeologa jest dla nas tak ważna.

Liczy się także cała otoczka – to, że mają możliwość na obszarze swojej pracy porozmawiać z tubylcami, dowiedzieć się więcej o historii ludzkości także od nich, a przede wszystkim przeżyć ciekawą przygodę. Codzienne mierzenie się z deszczem, gradem, błotem czy rozgrzanym piachem nie wydaje się być przyjemnym doświadczeniem. Jednak jeżeli się lubi to, co się robi, zarabia pieniądze, zgłębia wiedzę i uczestniczy w tak ważnym przedsięwzięciu, a w dodatku ma tak cenne wspomnienia, to praca archeologa jest czymś wręcz pożądanym. Oczywiście, są i wady jak np. życie z dala od domu i ograniczone możliwości awansu, bo środowisko jest zamknięte, ale uważam, że jest to swego rodzaju fenomen. Zawód archeologa łączy bowiem dwie najważniejsze cechy pracy, która powinna cieszyć istotę ludzką – rutynę i przygodę. Jeżeli stale spędzasz czas w podróży, czujesz moc nowych przeżyć, a jednocześnie jest to Twoją pracą, to nic piękniejszego wymarzyć się nie da.

Pokaż komentarze (0)

Komentarze

Powiązane artykuły

Nauka i technika

Uczysz się języka? Staraj się dużo pisać

Dzisiejsze popularne kursy nauki języków obcych głównie koncentrują się na mówieniu oraz słownictwie. Rzeczywiście, to one przydatne są najbardziej na co dzień, gdy planuje się...

Wysłany dnia przez dalmacja1
Nauka i technika

Nieśmiałość jak się jej pozbyć?

Nieśmiałość jest cechą niezwykle uciążliwą w czasach których żyjemy. Przyczyną takiego stanu jest kapitalistyczny ustrój, gdzie występuje wysoka konkurencyjność. Oznacza to, że...

Wysłany dnia przez feniks