Co jest w cenie doby hotelowej?


Godziolink
Co jest w cenie doby hotelowej?
Dodano przez Godziolink · 529 odsłon

Przyjeżdżając do ośrodka wypoczynkowego czy też kurortu, mamy wiele rzeczy „w cenie”. Pytanie brzmi jednak co mamy opłacone z góry, a co zaskoczy nas dodatkową opłatą?

Wszystko w cenie

Hasło all-inclusive tłumaczone jest jako „wszystko w cenie” i często dosłownie tak jest rozumiane. Doprecyzować należy na wstępie, iż zazwyczaj „wszystko” oznacza trzy posiłki każdego dnia, przekąski, snack bary, napoje bezalkoholowe oraz alkohol. Mając ograniczone pojęcie „wszystkiego” do wyżywienia i napoi, ograniczajmy dalej. Bary otwarte dla posiadaczy all-inclusive mogą być dostępne określonych godzinach, z zastrzeżeniem, że nie każdy napój lub przekąska będą „w cenie”. Warto mieć to z tyłu głowy, zamawiając najdroższego szampana w hotelowej restauracji.

Opcje wyżywienia

Full board (FB) to pełen zestaw wyżywienia. Trzy posiłki dziennie (śniadanie, obiad, kolacja) wydawana o konkretnych godzinach lub w zakresie godzin od – do. Half Board (HB) oznacza, że w cenę wliczone są śniadania i obiadokolacje (kolacje). Jest to podstawowy pakiet żywieniowy, zakładający, iż obiad goście zorganizują sobie we własnym zakresie, najczęściej – na mieście. Minimalną opcją żywieniową jest Bed & Breakfast (B&B), tłumaczone jako nocleg ze śniadaniem. Założeniem jest jednorazowy nocleg, poprzedzający opuszczenie ośrodka wypoczynkowego przez gości.
Uznane marki hotelowe – głównie międzynarodowe, jak Best Western – już na stronie internetowej informują jakich standardów dietetycznych możemy spodziewać się w konkretnym hotelu, przy rezerwacji konkretnej oferty.

Co jeśli się zapomnimy

Niezależnie od tego z jakiej opcji korzystamy, jeśli skorzystamy z dań lub napoi niezawierających się w naszym pakiecie, musimy za nie zapłacić. Meldując się w hotelu, potwierdzamy zapoznanie się i stosowanie się do regulaminu, w którym mamy jasno określone co jest wliczone w cenę pokoju i naszego pobytu. Jeśli damy się skusić otwartemu barowi, pokojowej lodówce lub dodatkowym potrawom serwowanym w restauracji podlegającej pod nasz pensjonat, jesteśmy zobligowani zapłacić. Niestety, część klientów, zwłaszcza wykupujących pakiet all-inclusive nie zapoznaje się z regulaminem dostatecznie dokładnie, co skutkuje nieraz przykrymi sporami. W przypadku drobnych kwot, niektóre ośrodki „przymykają oko”, ponownie podsuwając klientowi do podpisu oświadczenie o zapoznaniu się z regulaminem, jednak w przypadku droższych potraw lub alkoholi – nie idą na żaden kompromis. Żaden ośrodek nie zgodzi się na poniesienie kosztu i rezygnację z (niejednokrotnie dużego) zysku, w imię spokoju.

Pokaż komentarze (0)

Komentarze

Powiązane artykuły

Biznes i ekonomia

Automatyzacja rozliczeń w Twoim biurze podróży

Turystyka to branża, w której trzeba się stale i dynamicznie rozwijać, bo inaczej przepadniemy. Jeśli otwieramy nowe biuro turystyczne lub chcemy rozwinąć naszą obecną...

Wysłany dnia przez pheonix
Turystyka

Gdzie pojechać na wakacje?

Wiele osób nie wyobraża sobie urlopu bez wyjazdu do ciepłych krajów i wylegiwania się na czystych, piaszczystych plażach. Ten rodzaj wypoczynku ma oczywiście wiele zalet, jest też...

Wysłany dnia przez beata123