Czekając na Bonda
Dodano przez Top Presell Pages · 54 odsłon

Miało być tak pięknie, tak wspaniale. Widowiskowo i spektakularnie. Po przesunięciu wiosennej premiery, 25 listopada do kin miał trafić film „Nie czas umierać”, czyli najnowsza odsłona przygód Jamesa Bonda.

Daniel Craig znów, i po raz ostatni, miał dokonywać niemożliwego. Z uwagi na sytuację pandemiczną zdecydowano, że obraz o 007 trafi do kin na całym świecie dopiero wiosną 2021 roku. Na osłodę dla wszystkich, którzy nie mogą się doczekać nowych perypetii szpiega Jej Królewskiej Mości, pozostaje muzyka, a dokładniej piosenki przewodnie.

Najmłodsza dziewczyna Bonda

Utwór do filmu „Nie czas umierać” nagrała niejaka Billie Eilish. Każdy nastolatek zna tę młodziutką Amerykankę. Artystka, która w grudniu skończy 19 lat, jest jedną z największych idolek młodych ludzi pod każdą szerokością geograficzną. Jest też najmłodszą wokalistką, która zaśpiewała dla Jamesa Bonda. Utwór tytułowy, czyli „No Time To Die” nagrała, mając 18 lat. W realizacji numeru pomógł jej, jak zawsze, brat Finneas. Kawałek powstał w koncertowym busie podczas trasy gwiazdy, która ma już na koncie 5 nagród Grammy. Rodzeństwo otrzymało fragmenty scenariusza, by wczuć się w klimat „Nie czas umierać”. Współpracowali też Hansem Zimmerem i jego orkiestrą, którzy odpowiadali za całą ścieżkę dźwiękową do filmu. Piosenka Billie Eilish niewątpliwie ma niezbędne bondowskie cechy – dramaturgię i bogatą aranżację. Jest to jednak jednocześnie nowoczesna kompozycja z elementami R&B i electropopu.

Najstarsza dziewczyna Bonda

O ile Billie Eilish to najmłodsza wykonawczyni piosenki dla 007, najstarsza była Tina Turner. Wiadomo, że kobietom nie powinno zaglądać się w metrykę, ale robi wrażenie, że w 1995 roku, gdy największymi przebujamy na świecie były „Gangsta’s Paradise” Coolio, „Bombastic” Shaggy’ego i „Back For Good” Take That, do zaśpiewania tytułowego utworu do filmu „GoldenEye”, wybrano 56-letnią Tinę Turner. Producenci o tyle się zabezpieczyli, że napisanie piosenki powierzyli Bono z ultrapopularnej grupy U2.

Numer 1

Chociaż „GoldenEye” uważana jest za jedną z najlepszych piosenek Bonda, spektakularnych sukcesów komercyjnych nie odniosła. W USA znalazła się zaledwie na 102. miejscu notowania Billboardu. Co ciekawe, jedyną piosenką, która dotarła na szczyt notowania w Stanach Zjednoczonych była „A View to a Kill” zespołu Duran Duran z 1985 roku.

Z szansą na Oscara

Pierwszą piosenką 007, która była nominowana do Oscara była „Live and Let Die” Paula McCartneya. Były muzyk The Beatles nagrał rockowy numer do produkcji „Żyj i pozwól umrzeć” z 1973 roku. Był to pierwszy obraz z Rogerem Moore’em w roli słynnego agenta MI6. Nominacje Akademii otrzymywały później jeszcze kompozycje „Nobody Does It Better” w wykonaniu Carly Simon i „For Your Eyes Only”, którą zaśpiewała Sheena Easton. Oscara piosence Bonda przyznano jednak dopiero w 2013 roku, gdy Adele pojawiła się ze swoim „Skyfall”. Statuetkę otrzymał również 2 lata później Sam Smith za „Writing’s on the Wall” z obrazu „Spectre”.

Śpiewa się tylko dwa razy

Shriley Bassey jest natomiast jedyną artystką, która dwukrotnie wykonała piosenkę przewodnią do filmów o Bondzie. Po raz pierwszy zaśpiewała w 1964 roku piosenkę „Goldfinger”. Drugi raz walijska gwiazda dostąpiła zaszczytu 7 lat później, gdy powierzono jej jedną z najlepszych bondowskich piosenek – „Diamonds Are Forever” do obrazu, który w Polsce znamy pod tytułem „Diamenty są wieczne”.

Pokaż komentarze (0)

Komentarze

Powiązane artykuły

Hobby i rozrywka

Nie wiesz co czytać?

Od teraz to nie problem. Zapraszam na nowo utworzony blog recenzencki! Prężnie rozwijający się blog recenzencki dostarczy Państwu informacji, co warto dziś czytać. Po jaką książkę...

Wysłany dnia przez Furin
Hobby i rozrywka

Zbiór pomysłów na wieczór panieński

Każda Panna Młoda chciałaby aby Jej panieński miał niecodzienny przebieg zdarzeń. Zastanawiacie się jak ją zaskoczyć? Całość zależy od  Waszej kreatywności oraz założonego...

Wysłany dnia przez goodchoice