Po co pracownikom korporacji marka osobista?


Malina
Po co pracownikom korporacji marka osobista?
Dodano przez Malina · 1 229 odsłon

Zaczytuję się właśnie w nowej, mądrej książce napisanej przez człowieka, który uważany jest za guru personal brandingu. Książka wielce ciekawa, ale niestety nie mogę się we wszystkim z tym panem zgodzić. Dan Schawbel twierdzi bowiem, że pracownicy korporacji muszą budować markę własną, która będzie ich trampoliną do kariery. Po 15 latach pracy w dwóch korporacjach śmiem twierdzić, że w wielu przypadkach to się zupełnie nie sprawdza, bo korporacja ma w nosie to, co człowiek umie i co sobą reprezentuje. Na przełomie tych wszystkich lat byłam świadkiem upadków kariery wielu osób, które uważane były za prawdziwych fachowców w swojej dziedzinie. Widziałam rzeczników prasowych, którzy po kilku latach rzecznikowania zmuszeni byli do odejścia z firmy. Dyrektorów i kierowników, którzy przyzwyczaili się do swoich wyżej postawionych stołków, ale gdy przyszły zmiany, nikt się z nimi nie liczył. Trenerów i coachów, których firma najpierw wykształciła i opłaciła ich bardzo drogie szkolenia, a potem wywaliła na bruk i kazała radzić sobie samemu. Kiedy przychodzą zmiany, oszczędności, reorganizacje korporacja nie oszczędza nikogo i liczą się układy, a nie kompetencje. Niestety!

Jak więc jest z tym budowaniem marki własnej w przypadku pracowników korporacji? Musisz zacząć od siebie! Odpowiedzieć sobie na pytania : Kim jesteś? Co potrafisz? W co wierzysz? Do czego dążysz? Musisz stać się marką dla samego siebie!  Jak celnie ujął Jeff Bezos, założyciel portalu internetowego Amazon.com i jeden z najbogatszych ludzi świata: „Marka osobista to jest to, co ludzie mówią o Tobie, gdy wyjdziesz z pokoju”. Jeśli chcesz, aby uważali Cię za fachowca i eksperta, sam powinieneś być o tym przekonany i nie wstydzić się tego, co potrafisz. Korporacja pewnie i tak Cię nie doceni, ale przynajmniej Ty sam będziesz wiedział, kim jesteś i co masz dalej robić, gdy pewnego dnia okaże się, że nie jesteś już kierownikiem działu księgowości, tylko pracownikiem działu inwestycji. Jeśli nie ma dla Ciebie różnicy, co w życiu robisz, to jesteś szczęściarzem! Jeśli jednak masz swoje wyzwanie, swoją mantrę i cel, może warto do niego dążyć?

Więcej artykułów o tym czym jest marka osobista, public relations i mowa ciała znajdziecie na moim blogu:

http://alinastasiak.blogspot.com

Pokaż komentarze (0)

Komentarze

Powiązane artykuły

Biznes i ekonomia

Frytki dla każdego

Chcesz posilać się prawidłowo i starannie pragniesz przestrzegać zasad wybranej przez ciebie diety? Starasz się aby nie zjeść za dużo kalorycznych rzeczy przez długi męczący...

Wysłany dnia przez kieszka
Hobby i rozrywka

Od obejrzanego filmu do profesjonalnej psychoterapii

Zdarza się, że po obejrzeniu jakiegoś filmu jesteśmy szczególnie nim poruszeni. Czasami nawet  identyfikujemy się z filmowymi postaciami, w historii ich życia odnajdując nasze...

Wysłany dnia przez trojgarb